sobota, 1 września 2012

Waleczna mysz ;-)

Dziś troszkę z humorem o tym jak myszka polna
pokonała moja kocicę ;-P
Cóż... 
przekonałam się dziś, że instynkt,
jeśli uśpiony - zawodzi.
Myszka była waleczna jak widać :-D
Kotek mój chyba myślał, że mogą się zaprzyjaźnić :-)




NIKON Coolpix L120

Koniec końców, myszka szczęśliwie została wypuszczona na wolność ;-)
A kot długo jeszcze rozmyślał co to było...

2 komentarze:

  1. A jaka ta myszka chętna była do zabawy! Może by się zakolegowały zwierzątka przy bliższym poznaniu?

    OdpowiedzUsuń
  2. Marcinie, witamy w gronie naszych obserwatorów :) !
    A co do myszki, to właśnie tak było, myślę, że gdyby dać im szansę , to mogła być z tego fajna przyjaźń ;) pozdrawiam - Blue

    OdpowiedzUsuń