Koniec sierpnia.
Popołudniowy spacer, którym łapię resztki lata,
które powoli lecz nieubłaganie oddala się,
gdzieś i to bez zapewnienia, że znów powróci.
Tak dziś mi to wygląda.
Znów moje ulubione "drobiazgi" ,
z wyjątkiem zdjęcia nr 3.
NIKON Coolpix L120
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz