poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Po mojemu...

Koniec sierpnia.
Popołudniowy spacer, którym łapię resztki lata,
które  powoli lecz nieubłaganie oddala się,
gdzieś i to bez zapewnienia, że znów powróci.
Tak dziś mi to wygląda.
Znów moje ulubione "drobiazgi" , 
z wyjątkiem zdjęcia nr 3.



NIKON Coolpix L120

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz